Jest piękny grudniowy wieczór, kiedy to w świątecznej promocji nabyliśmy Crysis Maximum Edition ze Steam’a. Pobraliśmy go i zainstalowaliśmy na swoim komputerze, a naszym oczom już już ma ukazać się gra. Czekamy, czerwona dioda dysku miga ochoczo do nas… Aż tu nachodzi nas ów nieoczekiwany gość – crash (nie mylić z tytułem gry!), który psuje cały wieczór.

Logi twierdzą wyraźnie, kto jest winny:

Nazwa zdarzenia problemu:    BEX
  Nazwa aplikacji:    crysis.exe
  Wersja aplikacji:    1.1.1.6156
  Sygnatura czasowa aplikacji:    47d6d167
  Nazwa modułu z błędem:    MSVCR80.dll
  Wersja modułu z błędem:    8.0.50727.4927

Niemniej jednak logi kłamią. Jak go naprawić?

Usuwamy katalog: <Moje dokumenty>/My Games/Crysis (i prawdopodobnie tyczy się to także dodatku Warhead).

Otóż, grałem wcześniej w pudełkową wersję, głównie dla DirectX 10 i 64-bit, natomiast Steam pobrał i uruchomił wersję DirectX 10 ale niestety 32-bitową. A z mieszaniem takich ustawień nikt już sobie poradzić nie umiał, jak widać.